Bo każdy ciągnie wózek z przeszłością, a potem się dziwi, że drugi nie chce siadać na tym bagażu. Bo ludzie dobierają się nie według rzeczywistości, tylko według własnych wyobrażeń – rozwódka marzy o kawalerze, który ją pokocha z jej dzieckiem i traumą, a kawaler marzy o dziewicy bez bagażu, tylko z uśmiechem jak z reklamy pasty do zębów.
A prawda jest taka, że kobieta, która już życie przeżyła, nie chce być niczyją opiekunką. Nie chce znów niańczyć, znów zaczynać od zera, znów tłumaczyć komuś, że dzieci mają napady furii i że ex będzie dzwonić o każdej porze. Ona chce relacji z mężczyzną, który już też to przeżył i teraz – tak jak ona – chce żyć dla siebie.
To nie jest egoizm. To jest zdrowy rozsądek. To jest prawo do tego, żeby druga połowa życia była lekka, a nie była kontynuacją cudzego chaosu.
👑Manifest Królowej:
Nie biorę na siebie cudzych rachunków do spłacenia. Jeśli masz dzieci, ex, burdel w sercu – posprzątaj. Wchodzę w relacje, które są wspólne, a nie takie, gdzie jedna strona gra w Simsy, a druga w Sudoku. Albo jesteś gotowy, albo się nie zgłaszaj.
👑Podszept Królowej:
Dobrze wiesz, że masz prawo do relacji, która nie jest naprawą poprzedniej. Do relacji, która nie jest terapią. Nie jesteś instytucją charytatywną. Ani ja, ani ty. Szukaj w swojej lidze, ale też: bądź ligą, do której warto wejść.
To nie życie nie wychodzi. To wybory nie pasują do życia, jakie chcesz mieć. Więc zamiast pytać „dlaczego nikt mnie nie chce”, lepiej zapytaj: czy ja w ogóle szukam w swoim przedziale?
