Rozdział 16:Obalam mity: „Prawdziwa kobieta nie potrzebuje niczego”


(czyli: milcz, nie oczekuj i broń Boże nie mów, że chcesz więcej)


„Nie powinnaś oczekiwać.”
„Nie powinnaś wymagać.”
„Bądź niezależna.
Sama wszystko sobie daj.
Nie bądź roszczeniowa.”
Bo przecież prawdziwa kobieta nie prosi, nie tęskni, nie potrzebuje.

A wiesz co?
Prawdziwa kobieta ma wyjebane w ten mit.


Bo ta „niepotrzebująca” to fantazja tych, którzy chcą brać,
ale nie chcą dawać.
Którzy chcą Twojej obecności,
ale nie Twoich granic.
Twojego ciepła,
ale nie Twoich żądań.
Twojego ciała,
ale nie Twojej ceny.


Potrzebuję.
Potrzebuję obecności, której nie muszę się domyślać.
Potrzebuję słów, które nie bolą ciszą.
Potrzebuję przestrzeni, w której mogę się nie uśmiechać z grzeczności.

I to nie czyni mnie słabą.
To czyni mnie świadomą.
Bo wiem, co mi służy.
A jeszcze lepiej wiem, co nie.


Manifest Królowej:


Nie jestem z kamienia.
Nie jestem z żelaza.
Nie jestem z Instagrama.
Jestem z krwi, kości, doświadczeń i decyzji.
I właśnie dlatego:
potrzebuję. Ale nie byle czego.
Potrzebuję więcej. Lepszego. Mądrzejszego.
Albo nic. Bo ja siebie mam.


Podszept Królowej:


Jeśli ktoś mówi, że „nie powinnaś potrzebować”,
to powiedz mu, że Ty już nie żyjesz z głodu.
Ty żyjesz z wyboru.



Prawdziwa kobieta potrzebuje.
Ale nie kogoś, kto ją tylko zauważy.
Tylko kogoś, kto będzie umiał udźwignąć to, że ona już zna swoją wartość.
I nie daje rabatu.


Zostaw odpowiedź

error: Content is protected !!

Odkryj więcej z Brama Główna -zapraszam📢

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej