Rozdział 26:Obalam mity „Dzieci są sensem życia”(czyli jak dać się wymazać z własnego paszportu i jeszcze wystawić za to tort na chrzciny).




Mówili jej, że wszystko się zmieni.
Że gdy urodzi, to zrozumie.
Zrozumiała.
Że przez najbliższe 18 lat będzie mamą, kucharką, terapeutką, aplikacją pogodową i bufetem 24/7.
A na końcu, jeśli dobrze pójdzie, dostanie kubek z napisem najlepsza mama na świecie.
Z Pepco.



„Dzieci są sensem życia”.
To zdanie sponsoruje społeczeństwo, które nie wie, jak inaczej uzasadnić fakt, że kobiety mają się po prostu rozmnażać, siedzieć cicho i jeszcze dziękować, że mogły.
Zamiast pytać: kim jesteś? — pytają: masz dzieci?
Bo przecież jak nie masz, to jesteś niekompletna.
Jak ciasto bez rodzynek.
Jak kobieta z pasją, planami i… no właśnie, po co?



Kobiety łykają ten mit jak witaminę D w listopadzie.
Bo przecież nie wypada powiedzieć, że macierzyństwo nie wystarcza.
Bo jak powiesz, że chcesz więcej — jesteś egoistką.
A jak nie chcesz dzieci — to potworem w szpilkach.
I potem leżysz nocą, patrząc w sufit,
i myślisz: czy ja naprawdę dałam się przekonać, że pieluchy to duchowe przebudzenie?


MANIFEST KRÓLOWEJ


Nie jestem „mamuśką”, która porzuciła siebie, by piec muffinki do przedszkola.
Nie jestem sensem życia moich dzieci— bo to by znaczyło, że nie mam własnego.
Nie hoduję potomka jak nagrody za dobre sprawowanie.
Jestem Królową.
Z koroną, nie z pieluchą na głowie.


PODSZEPT KRÓLOWEJ


Zanim powiesz, że dzieci wszystko Ci wynagradzają — zapytaj siebie, co straciłaś, zanim je dostałaś.
Twoje dziecko nie przyszło tu, byś Ty przestała istnieć.
Ono przyszło się od Ciebie uczyć.
A jeśli uczysz, że kobieta to cień z obiadem,
to potem nie płacz, że syn chce żonę… jak Ty.



Dziecko nie uratuje Ci życia.
Nie zwróci marzeń.
Nie przeprosi, że zniknęłaś.
Więc zanim oddasz siebie w całości — zostaw coś.
Choćby imię.
Choćby pasję.
Choćby głos, który mówi:
nie jestem tylko mamą — jestem sobą.


Zostaw odpowiedź

error: Content is protected !!

Odkryj więcej z Brama Główna -zapraszam📢

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej