Patron mężczyzn, którzy nie znikają – tylko „potrzebują przestrzeni”, najlepiej bez świadków i odpowiedzialności.
Ikonografia:
Zasłania się kapturem tajemniczości.
W jednej dłoni: walizka, w drugiej: „to nie twoja wina, ja muszę zrozumieć siebie.”
Za nim: ścieżka złamanych oczekiwań i tęsknot, których nawet nie pamięta.
Aureola z biletu w jedną stronę. Bez daty powrotu.
Modlitwa Świętego WrócęJakBędęGotów:
„Panie, daj mi czas, przestrzeń i kobietę, która będzie czekać,
choć nic jej nie obiecałem.
A jeśli wrócę – niech nie zadaje pytań.
Amen… może.”
Cuda przypisywane świętemu:
– Znikanie z relacji z pełnym przekonaniem, że to „dla dobra obojga”
– Powroty bez przeprosin, ale z nadzieją na „nowy początek”
– Umiejętność robienia z chaosu duchowej ścieżki
Relikwiarz zawiera:
– Bilet bez daty
– Fragment niedokończonego wyjaśnienia
– Screena: „muszę poukładać sobie w głowie”
Święto obchodzone:
– W każdy pełnioksiężyc, gdy ktoś pisze: „tęsknię, ale nie wiem, czy to dobry moment”
– W rocznicę powrotu z duchowej podróży do strefy komfortu
Święty, którego nigdy nie ma… ale zawsze coś czuje.
Pytanie tylko co. I do kogo.
Ikonografia:
– Patrzy w dal… ale nie wiadomo, czy wraca, czy znika
– W jednej dłoni: klucz do serca, którego nie otworzył
– W drugiej: notatka „to nie Twoja wina, to ja”
– Aureola lekko niedokończona — jak jego relacje
Cuda:
– Znika tak cicho, że nawet Twoje poczucie winy nie zauważy
– Wraca dokładnie wtedy, kiedy zaczęłaś oddychać
– Wzrusza ramionami z wdziękiem mnicha na detoksie od odpowiedzialności
